Krzysztof Bartkiewicz
Blog - komentarze
12/04/2012, 23:26
Jestem ciekaw do czego ten trening Ciebie Marcin doprowadzi? Z treningu na 6km (średnia 3:13/km) nie wychodzi żebyś zbliżył się do 30 minut na dyche w MP. Porónując siebie gdzie 12km ciągłego robiłem po 3.25/km i szóstki jak sądze na treningu wówczas nie pobiegłbym szybciej jak po 3.17/km dawało mi to wynik na zawodach nie lepszy jak 31.30-31.40 i to na ulicy gdzie warunki są często korzystniejsze niż na bieżni. Nie robiłem też nigdy tak szybko kilometrówek (mimo że bardzo bym tego chciał) zwykle było to w przedziale 3.02-3.07(8-12 razy) Oczywiście dysponujesz znakomitą szybkością, jednak uważam że masz słabą wytrzymałość w stosunku do wyników na krótszych dystansach i będe mocno Tobie kibicował nad startem w MP na 10000m.
07/04/2012, 13:52
Same przerwy pomiędzy odcinkami na 2km nie wiele mają wspólnego z wynikami startowy. Podam taki mały przykład: Byli Kenijczycy którzy robili dwójki na 400m przerwach i nie potrafili sobie poradzić na startach u nas. Ja im doradziłem żeby wydłużyli przerwę i zamiast jednego okrażenia, spróbowali robić po dwa.. wiesz że mimo dłuższej przerwy, wcale tych dwójek nie potrafili szybciej pobiec...:) Podobnie z odcinkami 400m, gdzie porównywali te wyniki do swoich chyba najlepszych wyników, lub do kolegi który jest znacznie lepszy, ale jak im wskazałem robić te odcinki nawet 5 sekund wolniej (dotyczy 400m)to dyche po miesiącu mojego doradzania pobiegli aż pół minuty szybciej!!!! Z czego to wynika? sam nie wiem, ale uważam że nie warto zarzynać się na zawodach, owszem czasami trzeba mocniej pobiec, ale nie w okresie startowym. Jak coś nas na zawodach boli, coś nie wytrzymuje, to trzeba się zastanowić gdzie tkwi problem. Dlatego każdemu kto ma jakiś kryzys, proponuje sie skupić na tym od czego to się zaczyna, jeżeli ktoś ma problemy żolądkowe (powiedzmy) to nie znaczy że zaraz coś żle zjadł, bo często towarzyszy temu stres przedstartowy i warto tutaj iść w nieco innym kierunku....
Z tego co widzę też porównujesz siebie do najszybszych odcinków kilometrowych sprzed lat, ale to nie znaczy że przy nawet 15 sekund wolniejszych odcinkach nie zrobisz życiówki na dyche. Bo jeżeli zamiast kilometrówek, zaczniesz robić regularnie dwójki w tempie jakimś 6:10 i z tego będziesz potrafił ostatnią pobiec w granicach 5.50 - to spokojnie z tego mógłbyś pomyśleć o złamaniu 30 minut, nie wiem czemu każdy się uwziął na kilometrówki, dla mnie nie jest to żadne przygotowanie pod dyszke, chyba że będą one spokojne w ramach urozmaicenia np kilometrówka na pagórkowatej trasie w lesie (może być nawet bez pomiaru czasu), dlaczego bez pomiaru? Bo jak zrobisz ją w lesie i zamiast 2.45, pobiegniesz ją w 3.10 to często jest tak że się załamujemy, szczególnie jak kolejna będzie jeszcze wolniejsza, a psychika w bieganiu moim zdaniem jest najważniejsza...
Z tego co widzę też porównujesz siebie do najszybszych odcinków kilometrowych sprzed lat, ale to nie znaczy że przy nawet 15 sekund wolniejszych odcinkach nie zrobisz życiówki na dyche. Bo jeżeli zamiast kilometrówek, zaczniesz robić regularnie dwójki w tempie jakimś 6:10 i z tego będziesz potrafił ostatnią pobiec w granicach 5.50 - to spokojnie z tego mógłbyś pomyśleć o złamaniu 30 minut, nie wiem czemu każdy się uwziął na kilometrówki, dla mnie nie jest to żadne przygotowanie pod dyszke, chyba że będą one spokojne w ramach urozmaicenia np kilometrówka na pagórkowatej trasie w lesie (może być nawet bez pomiaru czasu), dlaczego bez pomiaru? Bo jak zrobisz ją w lesie i zamiast 2.45, pobiegniesz ją w 3.10 to często jest tak że się załamujemy, szczególnie jak kolejna będzie jeszcze wolniejsza, a psychika w bieganiu moim zdaniem jest najważniejsza...
06/04/2012, 20:52
Jestem ciekaw w jaki czas celujesz. Na podstawie tylko trójek uważam że powinieneś pobiec nie wolniej jak 30.30, ale kilometrówki masz nieporównywalnie szybsze i z podkładu szybkościowego powinieneś złamać 30 minut. PS W Bielsko - Białej są też MP kobiet w biegu ulicznym...
21/03/2012, 08:08
trener podejrzany o pewne rzeczy to jedno, ale cała nasza elita łącznie z Heniem przebywała wcześniej (niektórzy nadal jeszcze tam są) na obozie u Antoniego Niemczaka (który był zdyskwalifikowany w maratonie w Nowym Jorku i Tokio)
Przeciętnemu biegającemu kibicowi to bardzo przeszkadza i zwykle na forum można doczytać sie nieprzyjemnych treści w związku z tym, jednak naszym zawodnikom to jak widać nieprzeszkadza...
Pozostaje nam wierzyć ze jednak jest wszystko ok, i teraz powinna pojawić się plaga znakomitych wyników, wszak nasi mieli okazję zosbaczyć ostatnie przygotowia Henia do wyniku....
Przeciętnemu biegającemu kibicowi to bardzo przeszkadza i zwykle na forum można doczytać sie nieprzyjemnych treści w związku z tym, jednak naszym zawodnikom to jak widać nieprzeszkadza...
Pozostaje nam wierzyć ze jednak jest wszystko ok, i teraz powinna pojawić się plaga znakomitych wyników, wszak nasi mieli okazję zosbaczyć ostatnie przygotowia Henia do wyniku....
09/02/2012, 07:08
Marcin jak dla mnie zdjęcia są dobrej jakości, ponieważ planuje zakup aparatu, dlatego pytam jakim sprzętem robiłeś te fotki.
Blog - nowe komentarze
Trening - nowe komentarze