Posty otagowane jako trening tlenowy
Biegam coraz szybciej, również rozbiegania. Wkrótce czeka mnie 800m na lidze lekkoatletycznej. Ola zaś wygrała bieg na 5km i leci na kolejny start do USA.
Po dwóch tygodniach przerwy w pisaniu wracam z nową, fantastyczną życiówką na 3000m! Wczoraj w Sopocie na memoriale Żylewicza pobiegłem... 8:15,39! Równie dobry bieg zaliczyła Ola, rozprawiając się z życiówką na dystansie 800m. Wcześniej trzasnęła życiówkę na 3000m. Ten sezon jest dla nas naprawdę dobry!
Dzisiaj nieco dłuższa notka: zarys teoretyczny mojego aktualnego treningu, objętość, wykonanie praktyczne. To dobre podsumowanie biegowej filozofii, na której się aktualnie opieram.
Luty się kończy, słupek rtęci pruje w górę, ptaszki ćwierkają, dzień się wydłuża... Czas na podsumowanie treningu zimowego. Nie chodzi o przedstawienie konkretnych liczb. Mam na myśli ocenę tego, co dało się zrobić, jakie efekty osiągnąć, publiczne pokajanie się.
Kilka zdań na temat treningu najlepszych światowych biegaczy.
