Posty otagowane jako Mistrzostwa Polski
Czas na szybką relację z mojego biegu na 10000 metrów. Co prawda niedawno wszedłem do domu po całodziennej podróży, ale co tam... Jest bardzo wysokie miejsce mistrzostw Polski, jest nowa życiówka.
Dzisiaj kilka słów o półmaratonie w wykonaniu Oli, o duszy maratończyka oraz o moich ostatnich treningach. Co tu dużo pisać - kawał solidnego tekstu. Zapraszam do czytania.
Pierwszy start 2012 wypadł pozytywnie: Ola w Bydgoszczy zdobyła brązowy medal przełajowych mistrzostw Polski. Ja nieco słabiej - 19, ale bieg i samopoczucie lepsze niż zajęte miejsce, wracamy względnie zadowoleni.
Wczoraj w nocy wróciłem z tegorocznych mistrzostw Polski. Startowałem w biegu na 800m oraz 1500m. Był to dla mnie powrót po kilku latach do startów na dystansach średnich. Nie wypadło to ani szczególnie dobrze, ani bardzo źle. Ot, przeciętnie, trochę rozczarowująco.
Relacja z mistrzostw Polski na 10 000m, które w roku 2011 odbyły się w Lidzbarku Warmińskim. W straszliwym zimnie zawodnicy i zawodniczki rywalizowali o medale, ja zaś startowałem w biegu na 800m. Wyjazd skończył się kolejnym dużym sukcesem Oli - życiówka pobita o 24 sekund i trzeci z rzędu srebrny medal!
Oboje z Olą jesteśmy świeżo po starcie w dzisiejszych Mistrzostwach Polski w Biegach Przełajowym. Uczucia mamy mieszane. Starty wypadły przyzwoicie, ale pozostał lekki niedosyt. Ola zajęła 4 miejsce w biegu na dystansie długim, ja byłem 14 na dystansie krótkim, zdobywając brązowy medal w klasyfikacji drużynowej.
Halowe Mistrzostwa Polski w Spale przeszły do historii - tym razem z moim i Oli skromnym udziałem. Okazały się dla nas bardzo udaną imprezą, mimo dość partyzanckiego podejścia do tych startów. Przywieźliśmy dwa brązowe medale - Ola na 3000m, ja na 800m. Dla mnie jest to pierwszy indywidualny medal mistrzostw Polski seniorów, dla Oli już piąty (wszystkie pod moją opieką trenerską). Dodatkowo Ola zajęła 5 miejsce w biegu na 1500m, ja krótko po pierwszym starcie treningowo zaatakowałem 3000m, zajmując 12 miejsce. Patrząc okiem statystyka, przywieźliśmy trzy życiówki z czterech biegów. Przede wszystkim dlatego, że w hali startujemy bardzo rzadko, a na 3000m w hali oboje debiutowaliśmy. Na uwagę zasługuje jednak wynik Oli na trójkę, niewiele słabszy niż jej życiówka ze stadionu.
Podsumowanie naszych startów w Lekkoatletycznych Mistrzostwach Polski 2009, które odbyły się w Bydgoszczy. Były dla nas całkiem udane: padły dwie życiówki, a Ola przywiozła brązowy medal z biegu na 5000m.
Pierwsza ważna wiadomość z MP Bydgoszczy: Ola zdobyła brązowy medal w biegu na 5000m. W tym roku ma niezłą skuteczność: trzykrotnie startowała w mistrzostwach Polski i wróciła z trzema medalami: z crossu, biegu na 10 000m i biegu na 5000m. W Bydgoszczy o 20s poprawiła swój rekord życiowy. To się nazywa dobrze wykonana praca!
Tak się złożyło, że przez ostatnie trzy dni oglądałem Mistrzostwa Polski Juniorów w lekkiej atletyce. Byłem na miejscu - odbyły się w Słupsku. Pogoda dopisała dla jednych konkurencji, nie dopisała dla drugich - był potworny upał, ustawiony na słońcu termometr pokazywał nawet 46 stopni.
