Posty otagowane jako Marcin Lewandowski
Moja analiza biegowych konkurencji mistrzostwa Świata w Berlinie, 2009. Krótko, rzetelnie i na temat. Czyli przeciwieństwo tego, co słyszymy w publicznej telewizji.
Zgodnie z obietnicą mała seryjka zdjęć z Mistrzostw Polski. Mistrzostwa, jak wiadomo, były bardziej owocne dla Oli niż dla mnie, dlatego jej dam więcej. Pewnie i tak część czytelników jest ciekawa, o jakiej Oli piszę, więc, zaczynamy, najpierw oboje w pełnej okazałości, rano na stadionie, badając twardość tartanu, aby dobrać wkręty z odpowiedniego stopu metalu:
No dobra, ponieważ jestem dziś w gawędziarskim nastroju, napiszę ciut więcej, bo czytelnicy pewnie ciekawi, co tam biega na treningach mistrz Polski LZS (już wkrótce nieaktualny, bo mistrzostwa Ludowego Zrzeszenia Sportowego za tydzień czy dwa, a nie biegam) ; )
Wpis z Białej Podlaskiej: czekam na swój start ligowy, drugie 5000m w życiu. Plus przeglad ostatnich treningów.
Dzisiaj nieco dłuższa notka: zarys teoretyczny mojego aktualnego treningu, objętość, wykonanie praktyczne. To dobre podsumowanie biegowej filozofii, na której się aktualnie opieram.
Raport z pierwszy startów drugiej części sezonu 2007 - bieg na 1500m w Sopocie, potem 800m w Warszawie. Poza tym omówienie wyników na świecie.
Ciężko w to uwierzyć, ale w Słupsku pada właściwie od dwóch miesięcy, z krótkimi przerwami. W niedzielę lało jak z cebra, dzisiaj to samo. Od miesiąca każdy trening w kolcach robię w ulewnym deszczu. I to się nazywają warunki treningowe, co?
No i niestety, jak się okazało, chytry traci dwa razy. Pisałem o wyrolowaniu przez oszustów z PZLA Huberta Pokropa, który mając trzeci czas w Europie, nie pojechał na MME. Podejrzewałem, że PZLA może się wybroni, bo poziom tej dyscypliny u nas jest wysoki i po wszystkim pseudodziałacze stwierdzą, że wszystko jest ok, bo miejsca są, medale są. Ale skończyło się inaczej. Totalną kompromitacją.
Ciąg dalszy notki poprzedniej, komentarz do ostatnich wyników sezonu biegowego na świecie.
Kolejne biegi - tak moje, nadal wolne, ale coraz szybsze, jak i moich rywali. W ostatnich tygodniach wystartowałem we Wrocławiu, Siedlcach i Słupsku, jutro biegam w Kutnie.
