Trening 2011
17/12/2011
Dzisiaj seria zdjęć, które zrobiłem podczas biegu na bieżni mechanicznej. Do tego krótka relacja z przebiegu pracy treningowej. Główną przeszkodą jest teraz pogoda.
Komentarze:
(4)
05/12/2011
Nie wiem jak, dlaczego i skąd, ale czuję się zaskakująco dobrze. Ostatnie tygodnie minęły pod znakiem najpierw fatalnych wyników badań krwi, potem poprawy samopoczucia. Wystartowałem też w Biegu Mikołajkowym.
Komentarze:
(8)
23/11/2011
Kończy się listopad, ale pogoda na bieganie ostatnio jest bardzo dobra. Przedstawiam garść wieści treningowych, ostatnie plotki, kilka refleksji i uwag. W treningu rozpędzam się (powoli).
Komentarze:
(3)
12/11/2011
Po 2 tygodniach przerwy w pisaniu, wracam: tak do blogu, jak i do regularnego treningu. W tym roku przed przygotowaniami postanowiłem dobrze odpocząć i ten cel został spełniony.
Komentarze:
(5)
17/10/2011
Dzisiaj skończyło się moje roztrenowanie, czyli faza odpoczynku po sezonie. Po raz pierwszy od 15 dni wyszedłem na rozbieganie. Tego mi naprawdę brakowało! Dobrego roztrenowania nie robiłem od 3-4 lat.
Komentarze:
(5)
18/09/2011
Na dobre lub nie, sezon startów zbliża się ku końcowi. Albo inaczej: sezon poważnych startów. Teraz czas na duże rozluźnienie i ewentualne eksperymentalne biegi na różnych dystansach.
Komentarze:
(2)
31/08/2011
Wakacje się kończą, bieganie nie. Po mistrzostwach Polski luzowałem nieco pod względem fizycznym i psychicznym. Teraz czas na kolejne starty... no i oczywiście relacja z treningu.
Komentarze:
(4)
21/07/2011
Obóz był i już prawie minął. Na koniec kompletnie popsuła się pogoda, od dwóch dni bez przerwy pada. Na szczęście trening wykonany, można ze spokojem ducha wracać do domu.
Tagi:
Szklarska Poręba, trening 800m
Komentarze:
(1)
15/07/2011
Po sześciu latach przerwy ponownie odwiedziliśmy Szklarską Porębę. Mamy okazję przekonać się, jak bardzo zmieniła się ta miejscowość i czy nadal można ją nazwać mekką polskich biegaczy.
Tagi:
Szklarska Poręba, akupresura
Komentarze:
(3)
22/05/2011
koniec maja to czas startów na bieżni. W tym roku oboje Ola startujemy sporo na dystansach średnich, szukając szybkości, mocy i dobrej zabawy. Mijający weekend to dla mnie niezły bieg na 800m, a dla Oli aż dwa - 1500m oraz 800m.
Komentarze:
(4)
Przejdź do strony: