11
11/2007
00:00

Pogoda fantastyczna: 2 stopnie na plusie, śnieg, błoto i wiatr. Tak, tak, biegałem przełaje. Dobiegłem 6-ty bez specjalnego wysiłku. Pierwszą piątkę odpuściłem od razu, bo rywale poszli jak charty. O 6-te miejsce walczyłem z jakimś młodocianym. Już, już miałem odpuścić, bo czułem się kiepsko, ale młodociany wpadł na niezbyt dobry pomysł - żeby zwolnic i pościgać się ze mną na finiszu. Ha! Ilu to już takich było, co próbowało, a udaje się to mało komu.

Boli mnie trochę stopa po tym biegu. A tak zupełnie na marginesie mam kilka uwag na temat biegania przełajów. Zwykle są to biegi cholernie szybkie. Mam taką obserwację, że wielu zawodników, którzy spalają się psychicznie przed biegiem na bieżni, świetnie czuje się w biegach przełajowych. Na bieżni stres ich paraliżuje i usztywnia, a w przełajach są w swoim żywiole. Idą więc od startu do mety mocno, a tacy biedacy jak ja, którzy dobrze biegają na bieżni, bo stres ich napala, są słabi w przełajach, bo za nic nie mogą się zmobilizować do szybkiego biegania w tym cholernych błocie. Jak dodamy jeszcze do tego problemy wytrzymałościowe, to mamy odpowiedź, czemu do tej pory byłem tak cienki w przełajach. Ale to się zmieni! Ha!

Wygrał dziś Michał Breszka, drugi był Wojtek Szczypior. Dalej nie pamiętam, wybaczcie. U kobiet wygrała zaś, zdaje się, Angelika Cichocka.

Kategoria: Starty 2007
Komentarze: (0)
Zaktualizowano: 22/10/2011, 19:41

Oceń

0 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać.

Zobacz także

Skomentuj

Pola oznaczone * są wymagane.

Komentarz pojawi się po autoryzacji przez autora postu. Jeśli chcesz by pojawił się natychmiast - zarejestruj się.

no-photo.gif
 
 
 
Twój email nie będzie wyświetlany.
Przepisz kod dokładnie tak, jak jest wyświetlony na obrazku. Wielkość liter nie ma znaczenia.
Poprzedni: Przełaje?
Blog - kategorie
Blog - nowe komentarze
Blog - kalendarz
< Maj 2012 >
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 
Blog - nowe teksty
Ostatnie starty - Marcin
Ostatnie starty - Ola