21
10/2007
00:00

Jestem już po głosowaniu, pogoda w Słupsku niezła, słonecznie, tylko strasznie zimno. Na trening wybieram się dopiero popołudniu, bo jeszcze nie doszedłem do siebie po wczorajszym spotkaniu towarzyskim u mnie w mieszkaniu. Siedzieliśmy do 3 nad ranem i oglądaliśmy kinowy "South Park", niesamowicie śmieszny film.

Dłuższe rzeczy biega mi się już całkiem nieźle, organizm powoli adaptuje się ponownie do pracy typowo wytrzymałościowej. Przedwczoraj zrobiłem łagodne 18km, z przerwą w środku na gimnastykę i kilka sprintów. Padał deszcz, straszne błoto, ale jakoś się udało. Wczoraj zaś pobiegałem w terenie zabawę biegową 6 x 4 minuty, przerwa 2 minuty. Bardzo spokojnie to biegałem, tym bardziej, że nadal jest błoto, do tego zimno, wietrznie i nierówno. Uogólniając, to takie zabawy biegam w tempie polskiego II zakresu, często nawet wolniej. Jest to rodzaj biegu ciągłego, tylko zamiast jednego tempa, są zmiany prędkości. Nie biegam szybko odcinków, ale przerwy są w przyzwoitym tempie.

Dzisiaj wybiorę się na rozbieganie, a w połowie spróbuję zrobić jakieś elementy siły, może kilka sprintów. Trochę boli mnie stopa, bo wczoraj zasunąłem nią w kamień.

Dzisiaj maraton w Amsterdamie, czekam na wyniki.

Tagi:
Kategoria: Trening 2007
Komentarze: (0)
Zaktualizowano: 22/10/2011, 19:30

Oceń

0 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać.

Zobacz także

Skomentuj

Pola oznaczone * są wymagane.

Komentarz pojawi się po autoryzacji przez autora postu. Jeśli chcesz by pojawił się natychmiast - zarejestruj się.

no-photo.gif
 
 
 
Twój email nie będzie wyświetlany.
Przepisz kod dokładnie tak, jak jest wyświetlony na obrazku. Wielkość liter nie ma znaczenia.
Następny: Obłęd
Blog - kategorie
Blog - nowe komentarze
Blog - kalendarz
< Maj 2012 >
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 
Blog - nowe teksty
Ostatnie starty - Marcin
Ostatnie starty - Ola